Boże Narodzenie jak kiedyś

,,Mieszkańcy gminy Diano Arentino pod patronatem władz lokalnych prezentują ,,Boże Narodzenie jak kiedyś” – żywa szopka, dawne smaki i tradycyjne rzemiosła wśród domów, uliczek i placów.”

Zaproszenie o takiej treści rozwieszone było w całej okolicy, a właścicielka domku, który wynajmowaliśmy gorąco zachęcała, abyśmy wpadli. Wpadliśmy i zdecydowanie nie żałujemy!

Czytaj dalej

Reklamy

Przyćmiona przez Mediolan perła Lombardii

Gdzieś, ktoś mimochodem rzucił nazwę Mantova. Że był, że ładnie, że niedaleko, zostało w pamięci, ale nigdy nawet nie pofatygowałąm się, aby przeczytać coś więcej. W kolejny dzień poegzaminowej laby, zdecydowałyśmy, jedziemy jutro.

W Mediolanie od paru dni leży śnieg, a to przecież w tamtą stronę. Dodatkowo miasto otaczają trzy jeziora. Będzie zimno, pomyślałyśmy, ale według ilmeteo.it o 16:00 miało pojawić się nawet trochę Słońca. Szalę jak zwykle przeważyła odległość i cena biletu. To tylko 46 min albo jak kto woli 3,75 Euro stąd.

Czytaj dalej

Jesus Christ… coż za spektakl !

Najbardziej znany włoski amfiteatr? Oczywiście Koloseum. Arena w Weronie mimo tego, iż pod względem wielkości plasuje się dopiero na trzecim miejscu we Włoszech, jest miejscem,w którym wystawiane są oryginalne broadwayowskie spektakle.

My, w sumie z przypadku, a raczej z braku innych opcji (ponieważ jest już mocno po sezonie) wybrałyśmy spektakl ,,Jesus Christ Superstar” i zdecydowanie polecamy!

Czytaj dalej