Jeśli kogoś kochasz, zabierz go do Werony

Najbardziej znana para na świecie? I nie mam na myśli Angeliny i Brada.

Najsłynniejsze miasto na oświadczyny? I nie jest to Paryż.

Loty do Werony, które normalnie tanimi liniami kosztują naprawdę niewiele w połowie lutego osiągają niebotyczne ceny. Dlaczego? Zakochani z całego świata lecą świętować w miejsce narodzin największego romansu wszech czasów – Romea i Julii.

Czytaj dalej

Reklamy

Podsumowanie 2015

Wszyscy wkoło podsumowują miniony rok, czas i na mój bilans. Blog istnieje od listopada 2014, więc dokładnie 429 dni blogowania za mną. W tym czasie napisałam 20 postów, a jakie miejsca odwiedziłam? Ile z nich to tylko przelotne, jednodniowe odwiedziny, a gdzie zagościłam na dłużej? Czytaj dalej

Venerdi Gnocolar – karnawał po werońsku

Niby to tylko 115 km, niby sąsiedni region, ale karnawał w Weronie to coś zupełnie innego niż karnawał wenecki. W piątek 13-stego lutego miałam okazje zobaczyć il Venerdi Gnocolar (Gnocchi’s friday, czyli kluskowy piątek). Werona to jedno z niewielu miast, które może pochwalić się starożytnym pochodzeniem karnawału, który opisywany był już w księgach z 700-nego roku. Chyba tak bliskie sąsiedztwo z Wenecją jednak sprawia że mało kto o tym słyszał.

Czytaj dalej

Motoryzacyjna Werona

Większość wyjechała już do domów, na werońskich uliczkach coraz więcej miejscowych i coraz mniej turystów. To ostatnia okazja, aby odwiedzić Mercatino di Natale zanim całe miasto ogarnie karnawałowa atmosfera. Jak wspomniałam wczesniej w sobotę (20 grudnia) odbyła sie manifestacja Babbo Natale in Moto. Ogromne ilości motocyklistów w strojach mikołajów przyjechały na Piazza Bra’. Strzelam, że jeździli w kółko, gdyż nie sądzę, że mogło przybyć ich aż tyle. Wydarzenie co prawda mało świąteczne, ale zdecydowanie przyciągnęło fanów motoryzacji. Czytaj dalej

Un pezzo di Sicilia a Verona/Kawałek Sycylii w Weronie

Święta Łucja zamiast Świętego Mikołaja i węgielki zamiast rózg. Jak wiemy tradycje włoskie różnią się od naszych, ale tu dodatkowo tradycje różnią się w zależności od regionu! Tak naprawdę na blogu nie pojawił się jeszcze żaden konkretny wpis o Weronie, a przecież o tym miałam pisać…

Od początku grudnia w całym mieście można zaobserwować wzrost liczby straganików i marketów. Nie ograniczają się one już tylko do Piazza delle Erbe, gdzie cały rok dostaniemy werońskie pamiątki i przysmaki. Mamy już swój Mercatino di Natale, jak ten w Trento, a od wczoraj także Mercatino di Santa Lucia! W nocy z 12 na 13 grudnia albowiem włoskie bambini, szczególnie te z Werony, oczekują przyjścia świętej Łucji z Syrakuz…

Czytaj dalej